Idyjotka postanowiła się rozmnożyć

Powiedzmy, że to blog-córka. Choć lepiej wyglądałoby "córki".
Tego blogu .

A gdyby ktoś szukał ojca - znajdzie go tu :)

Miłego czytania.


27 kwi 2016

Konkurs recytatorski 2

Lila, 6,5 roku

Rok temu było tak. I tak.
W tym roku Lilka znowu startuje w konkursie. Dzisiaj był występ. Wyniki wkrótce.

Tu filmik wykonany trzęsącą się ręką matki. Zdecydowanie nie do Oscara, ale coś tam widać.

Trochę artystkę rozpraszają katar i za duże butki (cudem znalezione dziś w pawlaczu, bo matka, kompletując strój, zapomniała kompletnie o dołach i mało brakło, a Lilka poszłaby się prezentować w czystych inaczej adidaskach), ale nieśmiało uważam, że jest moc.

Zapewne duży w tym udział pożyczonej na tę okazję sukienki wizytowej, którą Lila jest zachwycona i która dodaje jej otuchy. Latała dziś w niej po domu od 8 rano i zadawała szyku. Całe szczęście udało mi się ją namówić, żeby do śniadania założyła fartuszek.

video




7 komentarzy:

  1. Moja komisja daje pierwsze miejsce , bez odsłuchania konkurencji:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mistrzostwo! I ten włos, ach! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lilka ma talent! ta mimika, te gesty - widoczne w pełnej krasie jak się filmik puści bez dźwięku :) - wow! U tak małego dziecka taka ekspresja!

    OdpowiedzUsuń
  4. Lila naprawdę ma talent! Z roku na rok coraz większy! Daj znać, jak wyniki konkursu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ interpretacja! :D

    OdpowiedzUsuń