Idyjotka postanowiła się rozmnożyć

Powiedzmy, że to blog-córka. Choć lepiej wyglądałoby "córki".
Tego blogu .

A gdyby ktoś szukał ojca - znajdzie go tu :)

Miłego czytania.


28 lut 2014

Więc chodź, pomaluj mój świat na czarno i na biało

Lilka, 4 lata, 3 miesiące i 26 dni


Dziewczynki idą odwiedzić kuzyna. Rózia dzierży ciężką siatkę z klockami dla Frania, Lilka aż się trzęsie, żeby przejąć to honorowe brzemię.
- Rózia, Rózia, nie jest ci za ciężko?
- Jeśt - oddaje klocki bez walki Różyczka.
- O, ale fajnie. Z Rózi jest prawdziwa przyjaciółka! - entuzjazmuje się Lila, przejmując fanty.
- Dobrze, że to widzisz - wtrąca Tatuś Kochany - musisz wiedzieć, że nie wszyscy są tak dobrzy, jak twoja siostra *)
- No - kiwa głową ze zrozumieniem Lila - niektórzy na przykład zabijają.




*) Tatuś Kochany ma misję uświadomienia Lili, że ma wyjątkowe szczęście do rodzeństwa; fakt faktem, Róża jest wyjątkowo wdzięczną i kochającą siostrą, pod warunkiem, że akurat nie szczypie.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza